Izabela Blimel: Uniwersytet Wrocławski ma bogatą tradycję naukową. Jak dziś, w obliczu dynamicznych zmian technologicznych i globalnej konkurencji, postrzega Pan Profesor rolę uczelni badawczej w rozwoju nauki i społeczeństwa?
Prof. dr hab. Artur Błażejewski, prorektor ds. badań naukowych, Uniwersytet Wrocławski: Rolą Uczelni jest nie tylko tworzenie nowych technologii, systemów, patentów i know-how w różnych dziedzinach i dyscyplinach nauki, ale także informowanie społeczeństwa o badaniach i odkryciach oraz ich zastosowaniach.
Transfer wiedzy i współpraca z biznesem to coraz ważniejszy aspekt działalności naukowej. Jakie działania Uniwersytet Wrocławski podejmuje, aby wspierać komercjalizację badań i budować mosty między nauką a gospodarką?
Centrum Transferu Technologii Uniwersytetu Wrocławskiego nieustannie pracuje i wspomaga nasze Wydziały w poszukiwaniach kontaktów z biznesem i przemysłem w celu wdrażania wytworzonych u nas rozwiązań i innowacji. Pozyskaliśmy granty przeznaczone na rozwój start-upów oraz na organizowanie szkoleń podnoszących kwalifikacje naszych pracowników oraz osób z zewnątrz w zakresie działalności wdrożeniowej.
I.B.: Młodzi naukowcy stoją dziś przed wyzwaniem łączenia pasji badawczej z wymogami konkurencyjnego rynku. Jakie formy wsparcia oferuje im Uniwersytet w zakresie rozwoju naukowego i kariery międzynarodowej?
A.B.: Uczelnia wspomaga pozyskiwanie przez młodych naukowców i studentów własnych projektów naukowych. Do doktorantów staramy się kierować podobne oferty, jak do naszych pracowników etatowych (mimo ograniczeń prawnych – doktoranci nie są na uczelni zatrudnieni!), m.in. przez otwarcie dla nich rektorskiego programu wsparcia publikacji, zarówno w zakresie wydawania książek, jak i publikowania w open access artykułów naukowych. Wspomagane finansowo są także studenckie koła naukowe. Pracujemy nad zacieśnieniem współpracy szkół doktorskich wrocławskich uczelni zarówno w zakresie dydaktyki, jak i badań naukowych.
I.B.: Współczesna nauka wymaga interdyscyplinarności i współpracy między ośrodkami. Jakie inicjatywy w tym zakresie podejmuje uczelnia pod Pana kierunkiem, aby wzmocnić swoją pozycję w krajowych i europejskich projektach badawczych?
A.B.: Promujemy budowanie interdyscyplinarnych zespołów badawczych, ale też inicjujemy powstawanie interdyscyplinarnych projektów badawczych, np. w zakresie AI i jej zastosowań, także w humanistyce i naukach społecznych.
Nasi naukowcy są członkami bardzo licznych, międzynarodowych zespołów badawczych we wszystkich 28 dyscyplinach działających na UWr. Przy wykorzystaniu licznych programów wspomagamy mobilność pracowników, doktorantów i studentów, ich podróże i staże naukowe w placówkach zagranicznych. Staramy się także przyciągnąć wykładowców z zewnątrz, m.in. poprzez stosowne zadania przypisane IDUB, czyli uczelni badawczej.
I.B.: Proszę o refleksję: jak Pan widzi przyszłość polskiej nauki, jakie obszary badawcze lub modele współpracy będą, według Pana, kluczowe w najbliższej dekadzie?
A.B.: Badania prowadzone w Polsce mają bez wątpienia wysoką jakość, wielu naszych naukowców, w tym z Uniwersytetu Wrocławskiego, to czołówka światowa i europejska. Ważne jednak, aby środowiska polityczne, zarówno na poziomie Kraju, jak i regionów, uświadomiły sobie, że finansowanie nauki to nie fanaberia, a konieczna inwestycja. Przyjęło się mówić, że podstawą rozwoju są nowe technologie, a zatem nauki ścisłe, medyczne i techniczne. Uważam jednak, że równie ważne są nauki społeczne i humanistyczne, szczególnie wziąwszy pod uwagę zmiany zachodzące w społeczeństwie i konieczność ochrony jego stabilnego, spokojnego rozwoju. W ten sposób, dzięki takiej równowadze, możemy zapewnić zarówno rozwój technologiczny, jak i utrwalić pamięć o naszym dziedzictwie kulturowym oraz uniknąć napięć społecznych.
I.B.: Dziękuję za rozmowę i życzę realizacji planów.